Pożegnanie klasy 4 LO na Krzyżowcu
Zakończenie 4 klasy liceum było wyjątkowe – inne niż wszystkie. Rada Rodziców przy współpracy Samorządu Uczniowskiego zorganizowała pożegnanie w lesie, w klimacie bliskim sercu każdego z nas. Między drzewami rozpalono ognisko, przy którym zebraliśmy się jak jedna wielka rodzina. Był tort – piękny i słodki, jak nasze wspomnienia z tych czterech lat. Była też legendarna zupa pomidorowa babci Joli, bez której nie mogło się obyć żadne koleżeńskie spotkanie. Kiełbaski pieczone nad ogniem smakowały lepiej niż kiedykolwiek, zwłaszcza w towarzystwie śmiechu, rozmów i wspomnień, które ożywały z każdą chwilą. Rozmawialiśmy o pierwszych lekcjach, sprawdzianach, wycieczkach, dramatach i radościach – o wszystkim, co nas ukształtowało. Wśród dymu z ogniska i dźwięków muzyki poczuliśmy, jak bardzo się zmieniliśmy i jak bardzo jesteśmy sobie bliscy. To było zakończenie z duszą – pełne ciepła, emocji i wdzięczności. W lesie, zamknęliśmy jednak pewien rozdział, by z nadzieją patrzeć na to, co przed nami.

















